poniedziałek, 18 lutego 2013

Na następny dzień (w szkole) napisałyśmy do niego SMSa z telefonu Demi.
-Hej
Myślałyśmy że nie odpisze ale odpisał:
-Hej
-Jak masz na imię- napisałyśmy bo nie byłyśmy pewne czy to na pewno on.
-Czosnek. A ty?
-Elena.
I SMSy się urwały bo nie wiedziałyśmy co mamy dalej pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz